gory-ludzi-z-charakterem
Reportaż, 23 min, Polska, 2004 Reżyseria: Jacek Szatański Wykonawcy: Marek Wikorejczyk, Julian Naumowicz, Ryszard Mochola, Zbigniew Pawlowski, Kamil Kowalski
Karkonosze stosunkowo niedawno stały się \"polskimi górami\". Po wojnie otrzymaliśmy je niejako w darze wskutek zmiany granic w tej części Europy. Na początku lat 50. tysiące ludzi przyjeżdżały tu, by je po prostu poznać. Niektórzy z nich zostali tu na stałe. Pokochali to miejsce, oddali mu serce, niekiedy nawet życie, bo Karkonosze to góry niebezpieczne. O nich jest właśnie ten film. Jednym z takich \"napływowych\" górali jest Marek Wikorejczyk, przewodnik, który przybył tu z rodzicami w pierwszej grupie osadników. Julian Naumowicz, biznesmen, zarządza dziś jedną z największych firm w Szklarskiej Porębie, organizuje imprezy popularyzujące tradycje górnictwa sudeckiego. Ryszard Mochola, dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego, to jedna z najważniejszych postaci tego regionu. Broni gór przed nadmiernym naporem cywilizacji, co przysporzyło mu licznych wrogów. Zbigniew Pawłowski to chodząca historia Karkonoszy. Dzięki niemu i podobnym mu zapaleńcom powstała kolej linowa w Karpaczu, liczne wyciągi narciarskie i trasy zjazdowe. Magda Siemaszko-Arcimowicz zarządza od wielu lat najpiękniejszym karkonoskim schroniskiem - Samotnią. Nie sposób wreszcie mówić o tych górach, nie wspomniawszy grupy tamtejszych GOPR-owców. Kamil Kowalski, Rajmund Kondratowicz, Adam Gos, Jerzy Borys, Marek Kuchciński, czy Daniel Ważyński na co dzień pilnują, pomagają, przestrzegają, ratują, czasami także żegnają kolegów, którzy zginęli podczas akcji. Powołanie w 1959 r. obejmującego ponad 5,5 tys. hektarów Karkonoskiego Parku Narodowego spowodowało ogromne zmiany na tym terenie: ograniczono zabudowę w parku i jego otulinie. Obecnie praktycznie nie ma tu zabudowań - nie licząc schronisk, stacji kolejek górskich, obserwatoriów, czy obiektów Straży Granicznej. Następuje znaczny odpływ ludności z tych terenów. Rodzą się jednak nowe projekty turystyczno-rekreacyjne, nie zawsze dobrze przemyślane, które grożą zniszczeniem chronionego tak długo, naturalnego piękna regionu. Najwięksi przyjaciele Karkonoszy, ludzie z charakterem, oddani im całą duszą, robią wszystko, by nie dopuścić do nadmiernej ekspansji \"nowego\" i zapobiec katastrofie.
zobacz też